Szybka tarta z pomidorami malinowymi i ricottą

Tarta z pomidorami malinowymi i ricottą
Przyznaję się bez bicia, że okres wakacyjny nie obfitował w kulinarne eksperymenty. Był to czas „Pana kanapki” i restauracyjnych podbojów. Ale czyż wakacje nie są od tego, aby na chwilę odetchnąć? Tak też sobie tłumaczę moje leniwe tygodnie. Jednak czas powoli wziąć się w garść, zrzucić z siebie zbędne kilogramy, a przede wszystkim zrobić krok w przód w kierunku kuchni :)

Dzisiejszym prostym i szybkim przepisem witam Was z powrotem w moim kulinarnym świecie :)

PS.: przepis znalazłam w jednym z numerów „Pani”.

Składniki:
4 pomidory malinowe
250 g serka ricotty
skórka starta z 1 cytryny
kilkanaście listków bazylii
arkusz ciasta francuskiego
sól, pieprz
oliwa z oliwek

1. Nastawiamy piekarnik na 200°C.
2. Pomidory dokładnie myjemy i kroimy w grube plastry. Przyprawiamy solą oraz pieprzem.
3. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i smażymy na niej pomidory przez ok. 5 minut.
4. W międzyczasie ucieramy serek ricotta ze skórką cytryny i posiekanymi listkami bazylii (8-10 listków).
5. Podsmażone pomidory przenosimy do foremki (ok. 20×20) i nakładamy łyżką serek ricotta (pomiędzy plastry pomidora).
6. Całość przykrywamy ciastem francuskim, którego brzegi zawijamy pod pomidory. Ciasto nakłuwamy widelcem.
7. Następnie foremkę przenosimy do piekarnika i pieczemy ok. 30 minut.
8. Gdy ciasto się już upiecze, przykrywamy foremkę dużym talerzem i szybkim ruchem przekładamy na niego tartę.
9. Podajemy z listkami bazylii.

Karob czy kakao?

karob
Przyznam szczerze, że jak dotąd zastosowałam karob tylko raz, w przepisie na ciasteczka amarantusowe. Nie miałam pod ręką żadnego innego syropu i postanowiłam wypróbować specyfik, który otrzymałam od mamy M. – syrop karobowy z Grecji. Okazało się, że syrop jest pysznie czekoladowo słodki i oprócz tego, że świetnie skleja ciasteczka, nadaje im wyjątkowy smak. Zaczęłam czytać i szperać, aby uzyskać więcej informacji o karobie. Wiele stron wychwala go jako świetną alternatywę dla kakao, szczególnie dla tych, którzy nie tolerują tego smakołyku. Ja jednak postanowiłam najpierw spojrzeć na właściwości odżywcze kakao i karobu. Czy faktycznie karob jest lepszy od kakao? Spójrzcie na poniższą tabelkę.

Karob wartości odżywcze
Okazuje się, że kakao zawiera zdecydowanie więcej potasu, magnezu i żelaza, a także sporą dawkę kofeiny i teobrominy, której działania jest zbliżone do kofeiny. Dzięki temu warto sięgać po kakaowe przekąski wtedy, gdy potrzebujemy dodatkowej porcji energii, szczególnie przed treningiem. Kakao doda nam siły i równocześnie uzupełni brakujące mikroelementy. Natomiast karob to świetne źródło wapnia oraz potasu, choć wciąż jest go o połowę mniej niż w kakao. Ponadto, w przeciwieństwie do kakao, karob nie zawiera kofeiny i teobrominy. Stąd polecany jest jako zamiennik kakao dla osób z nadciśnieniem oraz dla tych, którzy z innych powodów powinni unikać w swojej diecie produktów z kofeiną (kawa, herbata). Kiedy jeszcze warto sięgnąć po karob? Wybierz karob jeśli cierpisz na alergie pokarmowe. Kakao może również być na liście Twoich alergenów, a karob jest idealnym, hipoalergicznym zamiennikiem. Dodam również, choć nie ma tej informacji w powyższej tabelce, że karob jest bardzo dobrym źródłem D-chiro-inozytolu. Niestety nie udało mi się znaleźć konkretnych danych. O D-chiro-inozytol ciężko w diecie, a na pewno powinny go uzupełniać kobiety cierpiące na PCOS (Zespół Policystycznych Jajników). Więcej o działaniu inozytoli w PCOS poczytajcie tutaj.

Jak widzicie nie zawsze karob jest lepszą alternatywą dla kakao. Jeśli Wasze ciśnienie jest niskie, nie macie alergii pokarmowej bądź PCOS kakao będzie Waszym sprzymierzeńcem. W pozostałych przypadkach warto rozważyć zakup karobu.

Na koniec jeszcze ciekawostka, o której zapewne słyszeliście. Kakao jest bardzo niebezpieczne dla zwierząt. Dlaczego? Teobromina, zawarta w kakao (patrz tabelka), jest substancją toksyczną dla naszych domowych zwierzaków. Warto pamiętać, że dawka 150 mg/kg masy ciała naszego zwierzaka może być dla niego toksyczna. Zatem jeśli macie w domu małego przyjaciela, chowajcie przed nim wszelkie czekoladowe słodycze :)

II etap diety dr Ewy Dąbrowskiej czyli zasady zdrowego żywienia

II etap diety dr ewy dąbrowskiej
Wiele osób reaguje na dietę dr Dąbrowskiej słowami: „Na pewno będzie po niej efekt jojo!” Oczywiście, że będzie jeśli na drugi dzień po długim trzymaniu ścisłej diety rzucimy się na batoniki albo fast foody. Natomiast jeśli podejdziemy do I etapu diety jak do oczyszczenia, które pozwoli nam w kolejnym etapie wprowadzić zdrowe zasady żywienia, na pewno nie dojdzie do nagłego powrotu wagi. Read more

Pasta z białej fasoli

pasta z białej fasoli
Po przejściu na drugi etap diety dr Ewy Dąbrowskiej zaczęłam jeść sporo strączków, aby szybko nabrać sił. Oczywiście przez pierwszy tydzień, dzień w dzień, jadłam mój ukochany hummus z libańską sałatką z pietruszki bądź jako dip do pokrojonych warzyw. Aby nie utracić miłości do hummusu postanowiłam zacząć eksperymentować z innymi strączkami i przygotowałam bardzo prostą i znacznie szybszą do zrobienia pastę z białej fasoli. W przeciwieństwie do ciecierzycy, białą fasolę gotuje się tylko 1 godzinę. Oczywiście dodatki do pasty to kwestia gustu. Poniżej składniki do mojej pierwszej pasty z białej fasoli, którą pokochałam ja, M. i moja koleżanka z pracy – wielka wielbicielka hummusu :) Read more

Spór o bakłażana

bakłażan dieta dr ewy dąbrowskiej
Wrzuciłam ostatnio dwa posty na temat diety dr Ewy Dąbrowskiej – pierwszy opisujący zasady i mechanizm działania diety, który znajdziecie tutaj oraz drugi z przykładowym tygodniowym jadłospisem, który znajdziecie tutaj.
Stosując dietę bazowałam na materiałach od Pani doktor z Warszawy, która dietę dr Ewy Dąbrowskiej wprowadziła w życie mężowi mojej koleżanki z pracy. W materiałach tych są audycje radiowe o diecie prowadzone przez doświadczonych lekarzy (wraz z przykładami ozdrowień), jadłospisy na 2 tygodnie każdego z etapów oraz artykuł napisany przez samą Panią dr Ewę Dąbrowską. Read more

Przykładowy jadłospis – dieta dr Ewy Dąbrowskiej

dieta ewy dąbrowskiej jadłospis bakłażan

Kochani wrzucam przykładowy jadłospis tygodniowy, ale dieta powinna trwać min. 2 tygodnie, aby przyniosła skutek. Następnie przechodzimy do etapu drugiego czyli tzw. zdrowego odżywiania.

Przypomnę jeszcze raz co możemy jeść w pierwszym etapie diety.

Owoce: jabłko, grejpfrut, cytryna

Warzywa:
– korzeniowe (np. marchew, buraki, rzodkiew, pietruszka, seler)
– kapustne (np. kalafior, brokuł)
– cebulowe (np. cebula, por)
– liściaste (sałata, zioła)
– dyniowate (np. kabaczek, ogórki)
– psiankowate (pomidory, papryka, bakłażan, wszystkie z wyjątkiem ziemniaków) Read more

Dieta dr Ewy Dąbrowskiej

dieta dr Ewy Dąbrowskiej

Dwa tygodnie temu podjęłam decyzję o przejściu na leczniczą dietę owocowo-warzywną dr Ewy Dąbrowskiej. Postanowiłam, że napiszę o diecie dopiero wtedy, gdy przejdę jej pierwszy etap, ponieważ szczerze przyznam nie byłam przekonana, że uda mi się ją zakończyć. Dzisiaj jest ostatni dzień, a od jutra etap drugi. Naprawdę nie było łatwo, ale w każdym momencie załamania, skupiałam się na widocznych efektach oraz na tym, że to tylko dwa tygodnie, a dietę można trzymać nawet trzy razy dłużej! Read more

Pan Grejpfrut.

sok grejpfrutowy, grejpfrut, inozytol, PCOS
Niedawno wrzuciłam na bloga przepis z „Jaglanego detoksu” na sałatkę z grejpfrutem, z myślą oczywiście o kobietach z PCOS. Jako, że zawiera bardzo dużo mio-inozytolu staram się jeść go codziennie bądź co drugi dzień. Poczytałam również co nieco o jego właściwościach i okazuje się, że grejpfrut powinien na stałe zagościć w moim menu. Read more

Wielkość ma znaczenie

kwas hialuronowy, drobnocząsteczkowy, wielkość cząsteczek

Kwas hialuronowy (HA) jest hitem XI wieku. Znajduje zastosowanie nie tylko w kosmetyce, ale również w ortopedii, okulistyce, otolaryngologii czy ginekologii ( np. w globulkach dopochwowych Mucovagin, o których Wam ostatnio pisałam tutaj). Mnogość wykorzystania kwasu hialuronowego wynika stąd, iż może być on zbudowany z różnej wielkości cząsteczek i każda z nich ma inne właściwości. Wyróżniamy 3 rodzaje kwasu hialuronowego:
– małocząsteczkowy kwas hialuronowy (500 kDa)
– drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy (50-500 kDa)
– wielkocząsteczkowy kwas hialuronowy (>500 kDa)
Dalton (Da) to jednostka masy atomowej, a skrót kDa (kiloDalton) to 1000-krotność Daltona. Im więcej Daltonów, tym większa masa cząsteczkowa kwasu hialuronowego.

Pisząc o właściwościach cząsteczek kwasu hialuronowego, oprę się na dwóch badaniach, które są dostępne on-line.

1. Badanie na skuteczność przenikania przez warstwę rogową skóry.
W tym badaniu wykorzystano wycinki skóry z chirurgii plastycznej oraz spektroskopię Ramanna. Badano przenikanie wszystkich trzech cząsteczek przez warstwę rogową skóry. Okazuje się, że wielkocząsteczkowy HA zatrzymał się na powierzchni (tj. w warstwie rogowej, gdzie komórki są martwe i charakteryzuje je mniej zwarta struktura, ponieważ są gotowe do złuszczania). Drobnocząsteczkowy i małocząsteczkowy HA przeniknął głębiej, do warstw żywych naskórka, które są bardziej zwarte. Przy czym drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy zatrzymał się w wyższych warstwach, leżących bliżej warstwy rogowej, a małocząsteczkowy był obecny na całej głębokości naskórka. Podsumowując im większa cząsteczka kwasu tym lepsze przenikanie. Pojawia się zatem pytanie: jak głębokość przenikania przekłada się na właściwości HA? Na to pytanie odpowie nam kolejne badanie.

2. Badanie na skuteczność regeneracji skóry i gojenia ran.
W tym badaniu wykorzystano test leczenia ran in vitro, który pozwala ocenić szybkość przemieszczania się (migracji) komórek do miejsca zranienia. Okazało się, że z trzech kwasów hialuronowych (mało-, drobno- i wielkocząsteczkowego) drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy przyspieszył gojenie rany aż 3-krotnie. Poniżej rysunki z badania, obrazujące wielkość rany przed nałożeniem roztworów z różnymi cząsteczkami HA (D0) oraz po jednym dniu od nałożenia tych roztworów (D1).

kwas hialuronowy drobnocząsteczkowy Mucovagin regeneracja

Legenda:
A – kontrola (nie nanoszono żadnego roztworu) -> obszar rany zmniejszył się do 77,7%
B – próba z wielkocząsteczkowym HA -> obszar rany zmniejszył się do 59,24%
C – próba z drobnocząsteczkowym HA -> obszar rany zmniejszył się do 5,83%
D – próba z małocząsteczkowym HA -> obszar rany zmniejszył się do 43,58%

Biorąc pod uwagę dwa powyższe badania nasuwają się następujące wnioski:

Wielkocząsteczkowy kwas hialuronowy nawilża skórę działając jedynie na poziomie warstwy rogowej, czyli tworzy ochronną warstwę, która chroni skórę przed ucieczką wody.

Drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy nawilża skórę w warstwach żywych naskórka, zatrzymuje się tam, ponieważ jego cząsteczka nie jest w stanie przeniknąć głębiej, ale dzięki temu trwale wiąże wodę w tych warstwach i nawilża na dłużej. Dodatkowo wspiera regenerację naskórka najsilniej ze wszystkich cząsteczek.

Małocząsteczkowy kwas hialuronowy przenika przez całą głębokość naskórka, podobnie jak gliceryna oraz wspiera regenerację naskórka, ale dużo słabiej aniżeli drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy.

Podsumowując powinnyśmy sięgać po produkty z drobnocząsteczkowym kwasem hialuronowym, ponieważ wykazuje on bardzo dobre właściwości nawilżające i równocześnie wspiera mechanizmy regeneracyjne w naskórku, przyspieszając odnowę komórek po zabiegach, opalaniu czy po stanach zapalnych. Produkty z drobnocząsteczkowym HA powinnyśmy stosować wieczorem, aby umożliwić odpowiednie wchłonięcie kwasu hialuronowego. Natomiast wielkocząsteczkowy kwas hialuronowy pozostawmy w rękach chirurgów plastycznych ;)

Z mojego doświadczenia polecam świetne i niedrogie rozwiązanie – maseczkę krem z globulek Mucovagin, które zawierają właśnie drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy. Więcej tutaj.

Brokuł w soku

sok brokuł jabłko cytryna jarmuż

Pewnie wielu z Was pomyśli: „Brokuł w soku? O fuj, to nie pasuje!”. Będąc z Wami szczera, też tak w pierwszej chwili pomyślałam. Okazuje się jednak, że soki na bazie brokułu są naprawdę smaczne, a do tego bardzo zdrowe i warto je jeść w postaci surowej, aby zachować jak najwięcej wartości odżywczych. Brokuł zakamuflowany w soku pośród innych warzyw i owoców to rozwiązanie idealne! Read more