II etap diety dr Ewy Dąbrowskiej czyli zasady zdrowego żywienia

II etap diety dr ewy dąbrowskiej
Wiele osób reaguje na dietę dr Dąbrowskiej słowami: „Na pewno będzie po niej efekt jojo!” Oczywiście, że będzie jeśli na drugi dzień po długim trzymaniu ścisłej diety rzucimy się na batoniki albo fast foody. Natomiast jeśli podejdziemy do I etapu diety jak do oczyszczenia, które pozwoli nam w kolejnym etapie wprowadzić zdrowe zasady żywienia, na pewno nie dojdzie do nagłego powrotu wagi.

Jak zatem to zrobić?

Po pierwsze należy wybierać produkty zalecone przez panią doktor, które za sekundkę Wam wypiszę. Po drugie należy stopniowo zwiększać kaloryczność posiłków – zresztą sam organizm nie będzie w stanie przyjąć więcej i chwała mu za to :) Po trzecie ok. 50% przyjmowanych pokarmów powinny stanowić warzywa i owoce. Po czwarte na ok. 20-30 min. przed każdym posiłkiem warto sięgnąć po owoc, aby pobudzić trawienie. I po piąte – ograniczmy smażenie, zastępując je duszeniem, gotowaniem bądź pieczeniem.

Jakie produkty są zalecane w II etapie diety?

1. Produkty pochodzenia roślinnego, które powinny stanowić podstawę zdrowego żywienia:
a. Wyroby wyłącznie z pełnego ziarna, takie jak: mąka i chleb razowy, płatki zbożowe, kiełki zbóż, grube kasze, ryż brązowy, makarony razowe, gotowana pszenica;
b. Warzywa i owoce (ok. 400 g dziennie), a w szczególności rośliny zielone, które mają właściwości oczyszczające, a także warzywa kiszone i rośliny o właściwościach bakteriobójczych (np. chrzan, czosnek);
c. Niewielka ilość (ok. 30 g dziennie) roślin strączkowych jako źródło witaminy B12;
d. Niewielka ilość nasion oleistych (pestek dyni, słonecznika, orzechów), oleju tłoczonego na zimno.
2. Produkty pochodzenia zwierzęcego (tylko jako dodatek do pokarmów roślinnych)
a. Niewielka ilość masła i mleka, zwłaszcza fermentowanego (zsiadłe, kefir, twarożek, jogurt);
b. Ryba gotowana bądź duszona (1-2 razy w tygodniu) w połączeniu z warzywami i chrzanem;
c. Białko jaja jako dodatek do wyrobów z mąki bądź roślin strączkowych.

Pasta z białej fasoli

pasta z białej fasoli
Po przejściu na drugi etap diety dr Ewy Dąbrowskiej zaczęłam jeść sporo strączków, aby szybko nabrać sił. Oczywiście przez pierwszy tydzień, dzień w dzień, jadłam mój ukochany hummus z libańską sałatką z pietruszki bądź jako dip do pokrojonych warzyw. Aby nie utracić miłości do hummusu postanowiłam zacząć eksperymentować z innymi strączkami i przygotowałam bardzo prostą i znacznie szybszą do zrobienia pastę z białej fasoli. W przeciwieństwie do ciecierzycy, białą fasolę gotuje się tylko 1 godzinę. Oczywiście dodatki do pasty to kwestia gustu. Poniżej składniki do mojej pierwszej pasty z białej fasoli, którą pokochałam ja, M. i moja koleżanka z pracy – wielka wielbicielka hummusu :) Read more

Spór o bakłażana

bakłażan dieta dr ewy dąbrowskiej
Wrzuciłam ostatnio dwa posty na temat diety dr Ewy Dąbrowskiej – pierwszy opisujący zasady i mechanizm działania diety, który znajdziecie tutaj oraz drugi z przykładowym tygodniowym jadłospisem, który znajdziecie tutaj.
Stosując dietę bazowałam na materiałach od Pani doktor z Warszawy, która dietę dr Ewy Dąbrowskiej wprowadziła w życie mężowi mojej koleżanki z pracy. W materiałach tych są audycje radiowe o diecie prowadzone przez doświadczonych lekarzy (wraz z przykładami ozdrowień), jadłospisy na 2 tygodnie każdego z etapów oraz artykuł napisany przez samą Panią dr Ewę Dąbrowską. Read more

Przykładowy jadłospis – dieta dr Ewy Dąbrowskiej

dieta ewy dąbrowskiej jadłospis bakłażan

Kochani wrzucam przykładowy jadłospis tygodniowy, ale dieta powinna trwać min. 2 tygodnie, aby przyniosła skutek. Następnie przechodzimy do etapu drugiego czyli tzw. zdrowego odżywiania.

Przypomnę jeszcze raz co możemy jeść w pierwszym etapie diety.

Owoce: jabłko, grejpfrut, cytryna

Warzywa:
– korzeniowe (np. marchew, buraki, rzodkiew, pietruszka, seler)
– kapustne (np. kalafior, brokuł)
– cebulowe (np. cebula, por)
– liściaste (sałata, zioła)
– dyniowate (np. kabaczek, ogórki)
– psiankowate (pomidory, papryka, bakłażan, wszystkie z wyjątkiem ziemniaków) Read more

Dieta dr Ewy Dąbrowskiej

dieta dr Ewy Dąbrowskiej

Dwa tygodnie temu podjęłam decyzję o przejściu na leczniczą dietę owocowo-warzywną dr Ewy Dąbrowskiej. Postanowiłam, że napiszę o diecie dopiero wtedy, gdy przejdę jej pierwszy etap, ponieważ szczerze przyznam nie byłam przekonana, że uda mi się ją zakończyć. Dzisiaj jest ostatni dzień, a od jutra etap drugi. Naprawdę nie było łatwo, ale w każdym momencie załamania, skupiałam się na widocznych efektach oraz na tym, że to tylko dwa tygodnie, a dietę można trzymać nawet trzy razy dłużej! Read more

Pan Grejpfrut.

sok grejpfrutowy, grejpfrut, inozytol, PCOS
Niedawno wrzuciłam na bloga przepis z „Jaglanego detoksu” na sałatkę z grejpfrutem, z myślą oczywiście o kobietach z PCOS. Jako, że zawiera bardzo dużo mio-inozytolu staram się jeść go codziennie bądź co drugi dzień. Poczytałam również co nieco o jego właściwościach i okazuje się, że grejpfrut powinien na stałe zagościć w moim menu. Read more

Wielkość ma znaczenie

kwas hialuronowy, drobnocząsteczkowy, wielkość cząsteczek

Kwas hialuronowy (HA) jest hitem XI wieku. Znajduje zastosowanie nie tylko w kosmetyce, ale również w ortopedii, okulistyce, otolaryngologii czy ginekologii ( np. w globulkach dopochwowych Mucovagin, o których Wam ostatnio pisałam tutaj). Mnogość wykorzystania kwasu hialuronowego wynika stąd, iż może być on zbudowany z różnej wielkości cząsteczek i każda z nich ma inne właściwości. Wyróżniamy 3 rodzaje kwasu hialuronowego:
– małocząsteczkowy kwas hialuronowy (500 kDa)
– drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy (50-500 kDa)
– wielkocząsteczkowy kwas hialuronowy (>500 kDa)
Dalton (Da) to jednostka masy atomowej, a skrót kDa (kiloDalton) to 1000-krotność Daltona. Im więcej Daltonów, tym większa masa cząsteczkowa kwasu hialuronowego.

Pisząc o właściwościach cząsteczek kwasu hialuronowego, oprę się na dwóch badaniach, które są dostępne on-line.

1. Badanie na skuteczność przenikania przez warstwę rogową skóry.
W tym badaniu wykorzystano wycinki skóry z chirurgii plastycznej oraz spektroskopię Ramanna. Badano przenikanie wszystkich trzech cząsteczek przez warstwę rogową skóry. Okazuje się, że wielkocząsteczkowy HA zatrzymał się na powierzchni (tj. w warstwie rogowej, gdzie komórki są martwe i charakteryzuje je mniej zwarta struktura, ponieważ są gotowe do złuszczania). Drobnocząsteczkowy i małocząsteczkowy HA przeniknął głębiej, do warstw żywych naskórka, które są bardziej zwarte. Przy czym drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy zatrzymał się w wyższych warstwach, leżących bliżej warstwy rogowej, a małocząsteczkowy był obecny na całej głębokości naskórka. Podsumowując im większa cząsteczka kwasu tym lepsze przenikanie. Pojawia się zatem pytanie: jak głębokość przenikania przekłada się na właściwości HA? Na to pytanie odpowie nam kolejne badanie.

2. Badanie na skuteczność regeneracji skóry i gojenia ran.
W tym badaniu wykorzystano test leczenia ran in vitro, który pozwala ocenić szybkość przemieszczania się (migracji) komórek do miejsca zranienia. Okazało się, że z trzech kwasów hialuronowych (mało-, drobno- i wielkocząsteczkowego) drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy przyspieszył gojenie rany aż 3-krotnie. Poniżej rysunki z badania, obrazujące wielkość rany przed nałożeniem roztworów z różnymi cząsteczkami HA (D0) oraz po jednym dniu od nałożenia tych roztworów (D1).

kwas hialuronowy drobnocząsteczkowy Mucovagin regeneracja

Legenda:
A – kontrola (nie nanoszono żadnego roztworu) -> obszar rany zmniejszył się do 77,7%
B – próba z wielkocząsteczkowym HA -> obszar rany zmniejszył się do 59,24%
C – próba z drobnocząsteczkowym HA -> obszar rany zmniejszył się do 5,83%
D – próba z małocząsteczkowym HA -> obszar rany zmniejszył się do 43,58%

Biorąc pod uwagę dwa powyższe badania nasuwają się następujące wnioski:

Wielkocząsteczkowy kwas hialuronowy nawilża skórę działając jedynie na poziomie warstwy rogowej, czyli tworzy ochronną warstwę, która chroni skórę przed ucieczką wody.

Drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy nawilża skórę w warstwach żywych naskórka, zatrzymuje się tam, ponieważ jego cząsteczka nie jest w stanie przeniknąć głębiej, ale dzięki temu trwale wiąże wodę w tych warstwach i nawilża na dłużej. Dodatkowo wspiera regenerację naskórka najsilniej ze wszystkich cząsteczek.

Małocząsteczkowy kwas hialuronowy przenika przez całą głębokość naskórka, podobnie jak gliceryna oraz wspiera regenerację naskórka, ale dużo słabiej aniżeli drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy.

Podsumowując powinnyśmy sięgać po produkty z drobnocząsteczkowym kwasem hialuronowym, ponieważ wykazuje on bardzo dobre właściwości nawilżające i równocześnie wspiera mechanizmy regeneracyjne w naskórku, przyspieszając odnowę komórek po zabiegach, opalaniu czy po stanach zapalnych. Produkty z drobnocząsteczkowym HA powinnyśmy stosować wieczorem, aby umożliwić odpowiednie wchłonięcie kwasu hialuronowego. Natomiast wielkocząsteczkowy kwas hialuronowy pozostawmy w rękach chirurgów plastycznych ;)

Z mojego doświadczenia polecam świetne i niedrogie rozwiązanie – maseczkę krem z globulek Mucovagin, które zawierają właśnie drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy. Więcej tutaj.

Brokuł w soku

sok brokuł jabłko cytryna jarmuż

Pewnie wielu z Was pomyśli: „Brokuł w soku? O fuj, to nie pasuje!”. Będąc z Wami szczera, też tak w pierwszej chwili pomyślałam. Okazuje się jednak, że soki na bazie brokułu są naprawdę smaczne, a do tego bardzo zdrowe i warto je jeść w postaci surowej, aby zachować jak najwięcej wartości odżywczych. Brokuł zakamuflowany w soku pośród innych warzyw i owoców to rozwiązanie idealne! Read more

Rukola z grejpfrutem i łososiem w sezamie

Sałatka z łososiem i grejpfrutem

Zdjęcie pochodzi z książki „Jaglany detoks”

W najbliższych postach postanowiłam pokazać Wam jak przygotować proste i szybkie potrawy dla kobiet z zespołem policystycznych jajników (PCOS). Potrawy, które mają niski indeks glikemiczny i równocześnie wysoką zawartość mio-inozytolu. Na pierwszy rzut idzie pyszna sałatka, którą podpatrzyłam w książce „Jaglany detoks”. Read more

Omlet z cukinią i kozim serem

omlet z cukinią i kozim serem
Gdy jem rano omlet jestem dłużej syta niż, gdy jem kanapki bądź mleko/jogurt z granolą. Podejrzewam, że wiąże się to z tym, iż jedząc węglowodany (szczególnie te z wysokim indeksem glikemicznym) dochodzi do wyrzutu insuliny do krwi i nasz organizm, pomimo spożycia sporej dawki kalorii, za chwilę woła o więcej. Więcej odnośnie indeksu glikemicznego znajdziecie tutaj.

Zrobiłam test i przez cały tydzień, dzień w dzień, jadłam na śniadanie 2 jajka – w postaci omletu bądź ugotowane na twardo zabierałam do auta i pałaszowałam je w drodze do pracy ku uciesze właścicieli aut stojących obok mnie w korku. Read more