Izotretynoina (Izotek, Aknenormin) – 74. dzień kuracji

Po dwóch miesiącach kuracji widać ogromną poprawę. Jedynie w okolicach żuchwy wciąż pojawiały się nowe zmiany. Policzki natomiast były coraz ładniejsze. Było też łatwiej to wszystko znieść, a podkład w miarę sobie radził z przebarwieniami. Ponadto humor lepszy, bo nareszcie kuracja szła do przodu. Read more

Izotretynoina (Izotek, Aknenormin) – 45. dzień kuracji

Pierwsze wyniki badań wyszły w porządku – wszystko było w normie. Nie było zatem przeciwwskazań, aby przerywać kurację. Pojawiły się jednak kolejne skutki uboczne w postaci strupów w nosie. Dwa razy leciała mi również krew z nosa. Raz nawet w nocy. Rano obudziłam się z zatkanym nosem. Byłam przekonana, że złapało mnie jakieś przeziębienie, ale po wydmuchaniu nosa cała chusteczka była we krwi. Jednak najgorsze było moje samopoczucie. Efekty były żadne. Przepłakałam wiele nocy. Cera wyglądała okropnie. W pracy, w sklepie czy w piekarni każdy pytał co mi się stało. Oczywiście starałam się zachowywać pozory, ale czułam się okropnie. Momentami traciłam wiarę, że cera się poprawi. Ogromnym wsparciem był dla mnie mój chłopak. Codziennie powtarzał, że jestem najpiękniejszą kobietą, że jestem “największym wydarzeniem w jego życiu”. Może to brzmi śmiesznie, ale jego słowa i wsparcie były nieocenione. Wiem, że dla niego to również nie było łatwe. Dopiero teraz, z perspektywy czasu, widzę jak okropna potrafiłam być i jak zmienne były moje nastroje. Read more

Izotretynoina (Izotek, Aknenormin) – 23. dzień kuracji

Po 3 tygodniach kuracji pojawiło się u mnie straszne uczulenie. Cała twarz swędziała okropnie, szczególnie w obrębie żuchwy. Udałam się zatem na konsultacje do drugiego lekarza w moim rodzinnym mieście. Dermatolog stwierdził, że jest to częsty objaw. Powiedział również, że wysyp jest powszechny i potwierdził, że świadczy to jedynie o powodzeniu kuracji. Gdy zapytałam o to, kiedy pojawią się pierwsze pozytywne rezultaty kuracji, odparł, że muszą minąć przynajmniej dwa miesiące. Przepisał mi lek na alergię oraz zalecił okłady z zielonej herbaty. Uczulenie na twarzy zniknęło już na drugi dzień i nie wróciło do końca kuracji. Read more

Izotretynoina (Izotek, Aknenormin) – pierwszych 12. dni

Od mniej więcej 20 roku życia walczę z uporczywym trądzikiem grudkowo-krostkowym. Leczyłam się na wiele różnych możliwych sposobów. Można powiedzieć, że nie ma metody, której bym nie wypróbowała. Miałam również epizod z retinoidami w swoim życiu na przełomie 2010/2011 roku. Jednak trądzik powrócił. I to znienacka. Cieszyłam się akceptowalną gładkością mojej twarzy, chodziłam na zabiegi głęboko złuszczające, aby pozbyć się blizn i śladów po trądziku. Aż tu pewnego dnia budzę się rano, a moja twarz jest cała usiana grudkami podskórnymi, od skroni aż po brodę. Dodatkowo pojawiło się czerwone, swędzące uczulenie. Oczywiście długo nie zwlekając udałam się do dermatologa. Pani nie była w stanie uwierzyć nawet, że obudziłam się jednego dnia z tym wszystkim na twarzy. Przepisała mi lek na alergię, maść cutivate i zaleciła stosować delikatny krem nawilżający oraz serum złuszczające. Kolejna wizyta za 6 tygodni. Uczulenie zniknęło, poza tym zero zmian i wyrok – izotretynoina. Read more

Skrzyp – na problemy z wypadającymi włosami!

skrzypMniej więcej dwa lata temu zaczęły mi strasznie wypadać włosy. Początkowo jakoś nie traktowałam tego poważnie. Jednak będąc na wakacjach, wynajmowałam pokój z jasną podłogą w łazience i ilość moich włosów, które każdego dnia na niej lądowały, po prostu mnie przeraziła! Zaczęłam kombinować jak temu wszystkiemu zaradzić. Początkowo rzuciłam się na różnego rodzaju suplementy z wyciągiem ze skrzypu i witaminami z grupy B. Kupiłam sobie nawet krzem organiczny. Nic to nie pomagało. A muszę dodać, że naprawdę jestem bardzo systematyczna i pilnuję, aby brać dokładnie tyle tabletek ile należy. Włosy wypadały niesamowicie. Już nie byłam w stanie związać kucyka, żeby nie wyglądał jak dwa włosy na krzyż związane, na milion razy zawiniętą, gumką. Read more