Zupa z zielonych szparagów na mleku kokosowym

Kochani! Póki sezon trwa korzystajmy w pełni. A o czym mowa? O szparagach! Dlaczego warto po nie sięgać pisałam tutaj. Zachęcam do lektury (pod linkiem kryje się również przepis na zupę z białych szparagów). Dziś u mnie na stole królują zielone szparagi w postaci zupy nie-krem. Nieskromnie muszę przyznać, że zupa smakuje wyśmienicie i w zasadzie nie pozostaje mi nic innego jak podyktować Wam składniki oraz przepis <3 Enjoy!

Składniki:
1,5 – 2 litry bulionu ze świeżych, młodych warzyw
1 pęczek szparagów
0,5 kg młodych ziemniaków
1-2 łyżki oliwy
1 łyżka masła
3 ząbki czosnku
2 szczypty kurkumy
200 ml mleka kokosowego
sól do smaku
naturalny kozi ser i pokrojony szczypiorek do podania

  1. Ziemniaki obieramy, myjemy i kroimy w kostkę.
  2. Czosnek obieramy i kroimy w plasterki.
  3. Na rozgrzanej patelni rozpuszczamy masło i łączymy je z oliwą. Następnie dodajemy ziemniaki i czosnek. Delikatnie solimy i smażymy przez ok. 10 – 15 minut, aby nabrały rumieńców. Oczywiście co jakiś czas mieszamy.
  4. W międzyczasie szykujemy szparagi: odcinamy twarde końce i łodygi kroimy w cienkie plasterki. Jedynie główki zostawiamy w całości.
  5. Gdy ziemniaki lekko się podrumienią, odstawiamy je z palnika i lekko przestudzone wrzucamy do gorącego bulionu (starając się zostawić jak najwięcej tłuszczu na patelni), doprawiamy kurkumą i gotujemy ok. 10 minut.
  6. Na jeszcze ciepłą patelnię wrzucamy nasze szparagi, lekko solimy i smażymy ok. 10 minut. Następnie odstawiamy z palnika i lekko przestudzone dodajemy do naszej zupy. Gotujemy kolejne 10 minut i doprawiamy zupę solą.
  7. Na koniec zdejmujemy zupę z palnika i dodajemy mleko kokosowe.
  8. Podajemy z pokrojonym szczypiorkiem i rozdrobnionym kozim serem.

Szakszuka czyli śniadanie z patelni

Szakszuka (shaksouka) to danie kuchni tunezyskiej składające się z jajek posadzonych na „sosie” z pomidorów, cebuli, czosnku i ostrej papryki. Oczywiście możemy je modyfikować dodając dodatkowe składniki, takie jak: pietruszka, rukola, oliwki, awokado, ser kozi, … Wszystko zależy od Waszej wyobraźni i smaków :)
Sami zobaczycie, że po pierwszej szakszuce zaczniecie sami kombinować i powrzucacie do niej co tylko wpadnie Wam do głowy ;)
Ja przedstawię Wam ją w dwóch wersjach – tej podstawowej (na ostro bądź nie) i zmodyfikowanej przeze mnie.
Ważne! Patelnia nie może być wykonana z teflonu, gdyż pamiętajcie, że jest to potrawa jedzona bezpośrednio z patelni! Read more