Maseczka-krem z kwasem hialuronowym

mucovagin globulki

Dziś chciałabym się z Wami podzielić pomysłem na silnie nawilżającą maseczkę-krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Na początek kilka słów o naszym dzisiejszym bohaterze:)

Kwas hialuronowy to naturalnie występujący składnik w naszym organizmie. Główną jego funkcją jest silne wiązanie wody, dzięki czemu pomaga zachować odpowiednie nawilżenie skóry zapewniając jej jędrność, gładkość i elastyczność. Niestety wraz z wiekiem jego ilość spada. Pierwsze oznaki spadku poziomu kwasu hialuronowego w naszym organizmie możemy zaobserwować ok. 45 roku życia. To właśnie wtedy drastycznie zaczyna nam przybywać zmarszczek, a skóra staje się mniej jędrna. Jednak kwas hialuronowy nie tylko dba o odpowiednie nawilżenie naszej skóry. Badania pokazują, że przyczynia się do szybszego gojenia ran, dzięki właściwościom silnie regenerującym oraz uaktywnia mechanizmy obronne skóry (działa przeciwzapalnie).

Oczywiście nauka znalazła sposób na dostarczenie kwasu hialuronowego w postaci kremów, maseczek, zastrzyków… Ważne jest jednak to, jaki kwas hialuronowy jest wykorzystywany w kosmetykach, a jaki w zastrzykach.

Do uzupełniania zmarszczek stosuje się wielkocząsteczkowy kwas hialuronowy, który wypełni ubytki w skórze i nie będzie się wchłaniał. Natomiast w kremach i maseczkach powinno nam zależeć na jak najgłębszym wnikaniu kwasu, aby uzupełnić jego braki i odpowiednio nawilżyć oraz zregenerować skórę. W takim przypadku idealnie sprawdza się drobnocząsteczkowy kwas hialuronowy. Badania potwierdzają, iż jest on w stanie wnikać w głębsze warstwy skóry, w przeciwieństwie do wielkocząsteczkowego kwasu hialuronowego. Niestety producenci kosmetyków nie chwalą się tym, jaki kwas hialuronowy zamknęli w małym pudełeczku. Zapewne wynika to stąd, iż jest to tańsza forma wielkocząsteczkowa bądź miks czyli tzw. trójcząsteczkowy kwas hialuronowy. Wniosek jest prosty: aby uzyskać odpowiedni efekt nawilżenia skóry musimy znaleźć produkt, który będzie zawierał drobne cząsteczki tego związku.

Na rynku są dostępne globulki dopochwowe z drobnocząsteczkowym kwasem hialuronowym. Ich bazę stanowi często stosowana w kosmetykach gliceryna, która również silnie nawilża skórę, nie zatykając porów (nie jest komedogenna). Wiem, że myśl, aby nałożyć na skórę twarzy globulkę dopochwową, przeraża. Jednak zaufajcie mi, że globulki dopochwowe muszą charakteryzować się jeszcze delikatniejszym składem aniżeli kremy czy maseczki, ponieważ błona śluzowa pochwy jest bardzo delikatna i podatna na podrażnienia. Tym samym stosując globulkę dopochwową na twarz możecie tylko uszczęśliwić Waszą skórę:)

mucovagin globulki maseczka

Globulki nazywają się Mucovagin i są dostępne bez recepty. Cena za 10 sztuk wynosi ok. 30 zł. Zatem przeliczając na liczbę zastosowań – jedna „maseczka” będzie Was kosztowała 3 zł! Globulka wygląda jak czopek i rozpuszcza się pod wpływem ciepła. Mój sposób polega na tym, iż po dokładnym umyciu buzi żelem oraz pastą peelingującą (Ziaja) zamiast kremu wcieram w skórę całą globulkę i zostawiam ją na noc :) Efekty są naprawdę rewelacyjne. Buzia jest bardzo nawilżona, promienna i jędrna. Przekonajcie się sami! Oczywiście polecam również globulki w ich standardowym zastosowaniu. Mucovagin genialnie zapobiega suchości miejsc intymnych i nie brudzi bielizny:) Polecam dziewczyny!:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *