Peeling przy skórze skłonnej do trądziku

Peeling

Peeling pozwala złuszczyć martwy naskórek i odsłonić młodsze komórki, które chętniej „piją” aktywne składniki kremu, co skutkuje lepiej nawilżoną, zdrowszą skórą. Dodam również, że w przypadku skóry trądzikowej peeling, oprócz zwiększenia kremom dostępu do skóry, pozwoli nam zahamować powstawanie zaskórników. Jednak u osób borykających się z trądzikiem lub zaskórnikami pojawia się często w głowie pytanie „Czy przy moich zmianach można stosować peeling? A jeśli tak, to jaki i jak często?”. Postaram się dzisiaj zarysować Wam problem trądziku i pokazać jak ważne jest właściwe oczyszczanie skóry podatnej do powstawania zmian.

Mechanizm powstawania trądziku
Pierwszą przyczyną trądziku jest zwiększona produkcja łoju powiązana z nadmierną keratynizacją naskórka (rogowacenie, namnażanie komórek skóry). W wyniku tego łój zostaje uwięziony pod nagromadzonymi komórkami skóry i powstaje czop. Jest to nic innego jak zaskórnik. W tym momencie do gry wkraczają bakterie beztlenowe, które z udziałem enzymów przekształcają składniki łoju do drażniących kwasów tłuszczowych. Ich działanie prowokuje powstawanie stanów zapalnych. Oprócz bakterii beztlenowych skórze mogą dokuczać inne drobnoustroje, takie jak gronkowiec czy drożdżaki. W skutek czego, w zależności od stopnia zaniedbania problemu, powstają krostki i grudki (trądzik grudkowo-krostkowy), guzki czy torbiele ropne…
Analizując powyższy mechanizm działania od razu nasuwa się odpowiedź na postawione wcześniej pytanie. Czy można stosować peeling u osób z trądzikiem? Tak! Stosowanie peelingu złuszczy warstwę nadmiernie nagromadzonych komórek, dzięki czemu uzyskamy dostęp do zablokowanego łoju i oczyścimy dokładnie skórę. Idąc dalej, komórki bakterii nie będą miały dobrych warunków do rozwoju i nie będą powstawały stany zapalne. Podsumowując: stosując peeling jesteśmy w stanie zatrzymać rozwój trądziku.

Pojawia się kolejne pytanie: „Dla kogo jaki peeling?”
Skóra ze zmianami ropnymi, które pod wpływem peelingu mechanicznego mogą zostać naruszone powinna być traktowana peelingiem typu peel-off bądź peelingiem enzymatycznym. Podobnie w przypadku skóry wrażliwej używamy delikatniejszych peelingów, aby jej dodatkowo nie podrażnić. Jeśli jednak Twoje zmiany są bardzo poważne i cała twarz usiana jest ropnymi zmianami, konieczna jest wizyta u dermatologa.

Natomiast jeśli mamy zaskórniki (otwarte bądź zamknięte) albo trądzik grudkowo-krostkowy możemy zastosować peeling mechaniczny dostosowując oczywiście grubość ziaren do stopnia rozwoju trądziku.

W moim przypadku idealnie sprawdza się pasta do głębokiego oczyszczania przeciw zaskórnikom z liści manuka marki Ziaja. Bardzo lubię używać jej na zmianę z elektryczną szczoteczką do oczyszczania twarzy, która również bardzo fajnie usuwa zrogowaciały naskórek. Nie jest to żadna droga szczoteczka soniczna, lecz zwykła, najprostsza z 3 różnymi końcówkami. Jedna z nich jest przeznaczona do złuszczania zrogowaciałego naskórka na piętach, druga to mięciutka gąbeczka do delikatnego oczyszczania buzi, a trzecia to najprostsza delikatna szczoteczka. Kupiłam ją jako wprawkę przed zakupem sonicznej szczoteczki, ale w tym momencie uważam, że tak duży wydatek jest zupełnie niepotrzebny.

Jak często stosować peeling?
To jest bardzo osobnicze i każdy z nas powinien dostosować częstość do własnej skóry. Na pewno peeling raz czy dwa razy w tygodniu nikomu nie zaszkodził. Na początek jednak zastosowałabym kurację co tygodniową, a następnie, w zależności od efektów, zwiększyłabym bądź zmniejszyłabym częstość stosowania peelingu. Na pewno łącząc stosowanie peelingu z używaniem szczoteczki uzyskacie lepsze efekty.

Jednak co jest najważniejsze: konsekwencja i systematyczność :) We wszystkim! Trzymam za Was kciuki i za wspaniałe efekty <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *