Rok po kuracji izotretynoiną

Niedawno minął rok od zakończenia kuracji izotretynoiną (Izotek, Aknenormin). Cera od tego czasu wygląda coraz lepiej. Czasami pojawiają się jakieś przedokresowe lub poimprezowe niespodzianki. Poza tym czysto:) Poniżej zdjęcie sprzed tygodnia – nie jest może zbyt ostre, ale pokazuje, że cera wygląda całkiem nieźle. Na jesień przygotowuję się do zabiegu głęboko złuszczającego, a póki co staram się dbać o cerę stosując raz w tygodniu pastę oczyszczającą z liśćmi Manuka z Ziaji, a na co dzień naprzemiennie dwa żele: Cera Nova BigGarden, Biały Jeleń PRObiotic oraz tonik oczyszczający z liśćmi Manuka z Ziaji. Natomiast stosowane przeze mnie kremy to: STEAMCREAM (w okresie chłodniejszym jesienno-zimowym) oraz lekki krem Cetaphil. Read more

STEAMCREAM – opinie o kremie

W grudniu napisałam obszernego posta o kremie STEAMCREAM – znajdziecie go pod linkiem STEAMCREAM – Must have każdej kobiety. Obiecałam, że gdy skończę opakowanie napiszę swoją opinię o kremie.

Co prawda krem jeszcze stoi na półce i zapewne będzie mi służył jeszcze przez kolejny miesiąc, ale postanowiłam podzielić się z Wami moimi odczuciami, a także moich koleżanek, które razem ze mną testowały STEAMCREAM :) Dodam, że w trakcie stosowania kremu używałam go głównie na dzień, a na noc stosowałam lekki krem nawilżający firmy CETAPHIL. Read more