Pasta z makreli i o omega-3 słów kilka…

Kiedy ostatnio jedliście domową pastę rybną? Założę się, że w dzieciństwie często gościła ona na Waszych stołach. A dziś? Dziś sięgamy po gotowe pasty. Do wyboru, do koloru. Ale czy kiedykolwiek spojrzeliście na skład takiej pasty? Cała lista składników, przy czym tylko kilka z nich brzmi znajomo (o, pasta rybna, a ryby w niej 35%??) a 3/4 z nich zapewnia trwałość końcowego produktu, dzięki czemu może stać na półce kolejnych kilka miesięcy. Niestety nie z korzyścią dla naszego zdrowia. Składniki te to często alergeny. Powiesz: „ale ja nie jestem alergikiem, więc co mi tam!” Ale czy wiesz, że często sięgając po tego typu produkty, możesz się takiej alergii nabawić, tzw. alergii cywilizacyjnej?
Warto więc czytać składy i zastanowić się czy nie lepiej wybrać kilka produktów z półki, wrzucić je do malaksera i w 5 minut przygotować samemu taką pastę w domu? Myślę, że warto!
Szczególnie, że dobra ryba jest w stanie dostarczyć nam wielu cennych składników. Oprócz pełnowartościowego białka, tłuste ryby, które idealnie nadają się na pastę rybną, są bogatym źródłem długołańcuchowych kwasów omega-3 (DHA i EPA).

Dlaczego spożywanie kwasów omega-3 jest tak ważne dla naszego organizmu?

Nie tyle o ilość kwasów omega-3 w naszej diecie chodzi, lecz o proporcje spożywanych przez nas kwasów omega-3 do kwasów omega-6. Pierwsze z nich działają przeciwzapalnie, a drugie prozapalnie. Pierwsze z nich znajdziemy w tłustych rybach, a te drugie w olejach roślinnych. Spożywanie tych kwasów w odpowiednich proporcjach pozwala zachować fizjologiczną równowagę naszego organizmu. Jeśli w naszej diecie zaczynają przeważać kwasy omega-6 nasz organizm jest narażony na przewlekły stan zapalny, który w połączeniu z innymi czynnikami (np. stres, siedzący tryb życia,…) może prowadzić do wielu chorób cywilizacyjnych.
Nic więc dziwnego, że Eksperci ds zdrowia zalecają w wielu przypadkach dodatkowe spożywanie kwasów omega-3 w postaci suplementów diety. M.in. osobom z chorobami serca (bądź tym z grupy ryzyka), z chorobami oczu, kobietom w ciąży czy karmiącym piersią. Badania wskazują również na ogromny potencjał przyjmowania kwasów omega-3 w prewencji raka piersi i prostaty.
Ja sięgam po DHA przez wzgląd na moje problemy z trądzikiem. Pisałam już o tym tutaj.
Niedawno zdiagnozowano u mnie również niedoczynność tarczycy z podejrzeniem Hashimoto (przewlekły stan zapalny tarczycy). Jest to choroba autoimmunologiczna – organizm sam wyrządza sobie krzywdę, wywołując stan zapalny w organizmie bez żadnej przyczyny. Z tego właśnie względu przy Hashimoto również zalecana jest dieta bogata w kwasy omega-3. Jeśli jesteście zainteresowani kwestią diety w Hashimoto będę o tym niebawem pisała. Tymczasem wracam do mojej pasty rybnej, do której zainspirował mnie widok wędzonej makreli w sklepie.

Makrela to bardzo dobre źródło kwasów omega-3. W 100 g ryby jest ich łącznie aż 4,7 g, z czego 1,45 g stanowi EPA, a 1,95 g stanowi DHA. (Dziennie zaleca się przyjmować min. 200 mg kwasów omega-3 dziennie. Czasami górna granica wynosi nawet 1000 mg. Wszystko zależy od tego w jakim stanie jest nasz organizm.) Makrela jest również bardzo dobrym źródłem białka. W 100 g znajdziecie go aż 19 g.

Składniki:

250 – 300 g wędzonej makreli
2 małe ogórki kiszone
pół czerwonej cebuli
ewentualnie sól, pieprz do smaku

1. W siekaczu umieszczamy pokrojone na mniejsze kawałki ogórki oraz cebulę. Siekamy na małych obrotach, aby uzyskać drobno pokrojone warzywa, a nie ciapę :) Warzywa przekładamy do miseczki.
2. Rybę obieramy ze skóry i z ości, a następnie przekładamy do siekacza. Siekamy na wyższych obrotach przez ok. 10-15 sekund. Przekładamy do warzyw i dokładnie mieszamy. Próbujemy i jeśli jest taka potrzeba doprawiamy solą oraz pieprzem.

Prawda, że proste? Uwierzcie, że taka pasta jest dużo, dużo zdrowsza niż ta ze sklepu, a jej przygotowanie trwa zaledwie kilka minut.

Brokuł w soku

sok brokuł jabłko cytryna jarmuż

Pewnie wielu z Was pomyśli: „Brokuł w soku? O fuj, to nie pasuje!”. Będąc z Wami szczera, też tak w pierwszej chwili pomyślałam. Okazuje się jednak, że soki na bazie brokułu są naprawdę smaczne, a do tego bardzo zdrowe i warto je jeść w postaci surowej, aby zachować jak najwięcej wartości odżywczych. Brokuł zakamuflowany w soku pośród innych warzyw i owoców to rozwiązanie idealne! Read more

Peeling przy skórze skłonnej do trądziku

Peeling

Peeling pozwala złuszczyć martwy naskórek i odsłonić młodsze komórki, które chętniej „piją” aktywne składniki kremu, co skutkuje lepiej nawilżoną, zdrowszą skórą. Dodam również, że w przypadku skóry trądzikowej peeling, oprócz zwiększenia kremom dostępu do skóry, pozwoli nam zahamować powstawanie zaskórników. Jednak u osób borykających się z trądzikiem lub zaskórnikami pojawia się często w głowie pytanie „Czy przy moich zmianach można stosować peeling? A jeśli tak, to jaki i jak często?”. Postaram się dzisiaj zarysować Wam problem trądziku i pokazać jak ważne jest właściwe oczyszczanie skóry podatnej do powstawania zmian. Read more

Olej arganowy

olej arganowy

Olejku arganowego używam od ponad miesiąca i ciągle odkrywam jego nowe możliwości. Czysty olej arganowy kupiłam na stoisku na konferencji w Warszawie. Możecie go również dostać on-line na stronie: http://www.studionatura.pl/pl/p/Olej-arganowy-100-Zloto-Maroka/150

Szczerze polecam, ponieważ olejek jest bardzo wydajny. Zwróćcie uwagę, iż jest to 100% olej arganowy, a nie serum z olejkiem arganowym (w tego typu preparatach olej arganowy jest jedynie dodatkiem!). Zobaczcie jak mało oleju zużyłam przez ponad miesiąc! A używam go praktycznie codziennie:) Olej arganowy szczególnie polecam osobom, które, tak jak ja, są po zakończonej kuracji izotretynoiną bądź walczą z cerą trądzikową. Olej arganowy idealnie nawilża skórę, nie zapychając porów (nie jest komedogenny). Ponadto wykazuje działanie przeciwzapalne, stymuluje odnowę komórkową i przyspiesza regenerację skóry. Dzięki temu wszystkie zmiany zapalne szybciutko się goją. Przekonajcie się sami:)

Olej arganowy:
+ stymuluje odnowę komórkową i regeneruje skórę zniszczoną, starzejącą się lub problematyczną (trądzik, alergia, łuszczyca)
+ chroni strukturę skóry przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych
+ wykazuje właściwości przeciwzapalne
+ wykazuje działanie przeciwstarzeniowe
+ jest olejem suchy, więc nawilża skórę nie zatykając porów
+ jest polecany do pielęgnacji cery suchej oraz dojrzałej
+ jest polecany do pielęgnacji włosów, skóry rąk i paznokci Read more

Sól do kąpieli i żel do twarzy z Uzdrowiska Busko-Zdrój

kosmetyki busko-zdrój

Na pewno słyszeliście o uzdrowisku w Busko-Zdrój. Ale czy wiedzieliście, że można kupić również ich kosmetyki? Wszystkie kosmetyki zostały stworzone na bazie słynnej wody siarczkowo-jodkowo-bromkowej z dodatkiem borowiny. Dzięki temu posiadają one wyjątkowe właściwości.

Woda siarczkowo-jodkowo-bromkowa z borowiną:
+ łagodnie złuszcza naskórek
+ stymuluje procesy odnowy naskórka
+ właściwości bakteriobójcze i grzybobójcze
+ działanie przeciwzapalne i odkażające
+ pobudza mikrokrążenie
+ odżywia skórę
+ polecana dla osób borykających się z łuszczycą oraz atopowym/łojotokowym zapaleniem skóry Read more

Niepozorny żel CERA NOVA

CERA NOVA żel
Na dziś przygotowałam dla Was krótką recenzję bardzo niepozornego żelu polskiego producenta. Zabierałam się za nią od jakiegoś czasu. Ostatecznie do napisania postu zmotywowała mnie nowa odsłona CERA NOVY. Producent zaskoczył zupełnie! Opakowanie od razu zachęca do zakupu. Poprzednie trochę odstraszało, a szkoda, bo skład żelu jest naprawdę bardzo fajny:) Read more

Rola witaminy D i DHA w leczeniu trądziku

witamina D DHA trądzik
Wiele razy już przekonałam się jak ogromne znaczenie dla dobrego zdrowia ma dieta. Parę lat temu sądziłam, że wystarczy zdrowo jeść, aby organizm odwdzięczył mi się zdrową skórą i dobrym samopoczuciem. Okazało się, że w moim przypadku nie wystarczy jeść dużej ilości warzyw, owoców i produktów niskoprzetworzonych. Muszę uważać, aby w mojej diecie, oprócz cukrów i produktów bezsprzecznie uważanych za niezdrowe, nie było zbyt dużo pomidorów, owoców cytrusowych, nabiału czy produktów drożdżowych… W przeciwnym razie mój organizm podaruje mi uciążliwą wysypkę, dolegliwości żołądkowe, bolesne miesiączki i notoryczne zmęczenie. O tym więcej pod postem Hitamina – mój nowy nieprzyjaciel.

Za sprawą dwóch kuracji izotretynoiną (Izotek, Aknenormin) przekonałam się jak duże znaczenie w leczeniu trądziku ma witamina A. Co prawda izotretynoina jest jej pochodną, jednak na pewno każda osoba, która jadła bardzo dużo marchewek lub spożywała w dużych ilościach witaminę A (często w połączeniu z witaminą E w kapsułkach na piękną cerę) zauważyła, że złuszcza się jej skóra np. podczas wycierania ciała ręcznikiem po kąpieli. Jest to całkowicie normalne. Tak działa właśnie witamina A! A w większych dawkach czyni cuda w walce z trądzikiem. I to jest cała tajemnica działania izotretynoiny:)

Ale wracając do wątku, w ostatnim czasie przekonuję się o zbawiennym działaniu witaminy D oraz DHA na moją cerę :) Read more

Rok po kuracji izotretynoiną

Niedawno minął rok od zakończenia kuracji izotretynoiną (Izotek, Aknenormin). Cera od tego czasu wygląda coraz lepiej. Czasami pojawiają się jakieś przedokresowe lub poimprezowe niespodzianki. Poza tym czysto:) Poniżej zdjęcie sprzed tygodnia – nie jest może zbyt ostre, ale pokazuje, że cera wygląda całkiem nieźle. Na jesień przygotowuję się do zabiegu głęboko złuszczającego, a póki co staram się dbać o cerę stosując raz w tygodniu pastę oczyszczającą z liśćmi Manuka z Ziaji, a na co dzień naprzemiennie dwa żele: Cera Nova BigGarden, Biały Jeleń PRObiotic oraz tonik oczyszczający z liśćmi Manuka z Ziaji. Natomiast stosowane przeze mnie kremy to: STEAMCREAM (w okresie chłodniejszym jesienno-zimowym) oraz lekki krem Cetaphil. Read more

Darsonval (Derma wand) i darsonwalizacja

darsonval derma wand
Darsonval (Derma wand) jest to urządzenie często stosowane przez kosmetyczki w celu dezynfekcji skóry po wykonywanym uprzednio oczyszczaniu mechanicznym. Darsonval posiada silne działanie bakteriobójcze i rozgrzewające (pobudzające mikrokrążenie), a także przyspiesza gojenie się skóry po usuniętych zmianach trądzikowych. Wykonywanie zabiegu darsonwalizacji jest bardzo proste, a samo urządzenie jest dosyć tanie i bardzo szybko się zwraca. Koszt urządzenia to 150-200 zł, natomiast pojedynczego zabiegu u kosmetyczki: ok. 15 zł. Read more