Izotretynoina (Izotek, Aknenormin) – efekty krok po kroku

Wszystkie etapy kuracji i jej efekty końcowe są porozrzucane w różnych postach. Postanowiłam zatem zgromadzić je w jednym miejscu, abyście mogli łatwiej zobaczyć jak przebiegała kuracja. Pierwszą dużą poprawę widać już w 3 miesiącu kuracji. Zwróćcie również uwagę, że skóra jest w dużo lepszym stanie w 3 miesiącu po kuracji aniżeli w miesiąc po. Read more

Pierwsza wizyta kontrolna po kuracji izotretynoiną (Izotek, Aknenormin)

Tak jak obiecałam zdaję relację z mojej wizyty u dermatologa. Pani doktor nie miała żadnych uwag – sądzi, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Odnośnie alergii stwierdziła, że jest to marsz alergiczny. Jako dziecko miałam skazę białkową, która została „wyleczona” (alergia może być tylko stłumiona, nie da się jej całkowicie wyleczyć). Jak się okazuje w warunkach sprzyjających rozwojowi alergii może ona powrócić, ale w innej postaci. Może się pojawić jako np. alergia wziewna czy uczulenie na inny składnik diety niż białko. U mnie pojawiła się jako wyprysk pieniążkowy na skórze rąk. Bardzo możliwe, że czynnikiem, który wywołał nawrót alergii było duże przesuszenie skóry w trakcie stosowania izotretynoiny. Pani doktor przepisała mi maść Advantan i w sytuacji, gdy alergia będzie wracała mam smarować miejscowo zmiany 2 razy dziennie maksymalnie przez 10 dni. Dermatolog doradziła mi również kilka kremów/balsamów, które jej zdaniem bardzo fajnie nawilżają skórę. Read more

Izotretynoina (Izotek, Aknenormin) – 5-7. miesiąc kuracji

Jak dobrze zapewne wiecie, przyjmowanie izotretynoiny (Izotek, Aknenormin) bardzo obciąża organizm. Z tego względu lekarz kontroluje przebieg kuracji zlecając systematyczne badania obejmujące morfologię i biochemię. Podczas pierwszej mojej kuracji izotretynoiną wszystkie wyniki miałam w porządku. Jednak w trakcie drugiej kuracji okazało się, że niektóre wyniki są niepokojące. Gdy minął 5. miesiąc kuracji wykonałam kolejne badania kontrolne. Dermatolog zwróciła uwagę na zbyt niski poziom neutrofili oraz zbyt wysoki poziom limfocytów we krwi. Read more

Izotretynoina (Izotek, Aknenormin) – 4. i 5. miesiąc kuracji

Na przełomie 4. i 5. miesiąca kuracji pojawiło się u mnie silne uczulenie na rękach. Początkowo objawiało się tylko dużą szorstkością skóry na dłoniach i ich zaczerwienieniem. Byłam przekonana, że skóra jest bardziej wrażliwa na zimno i stąd takie zmiany. Przypominało to dosyć silne przemarznięcie skóry. Od tamtej pory nie rozstawałam się z kremem do rąk. Po pewnym czasie na wewnętrznej stronie przedramienia pojawiło się czerwone, swędzące uczulenie przyjmujące okrągły kształt. Read more

Izotretynoina (Izotek, Aknenormin) – 74. dzień kuracji

Po dwóch miesiącach kuracji widać ogromną poprawę. Jedynie w okolicach żuchwy wciąż pojawiały się nowe zmiany. Policzki natomiast były coraz ładniejsze. Było też łatwiej to wszystko znieść, a podkład w miarę sobie radził z przebarwieniami. Ponadto humor lepszy, bo nareszcie kuracja szła do przodu. Read more

Izotretynoina (Izotek, Aknenormin) – 45. dzień kuracji

Pierwsze wyniki badań wyszły w porządku – wszystko było w normie. Nie było zatem przeciwwskazań, aby przerywać kurację. Pojawiły się jednak kolejne skutki uboczne w postaci strupów w nosie. Dwa razy leciała mi również krew z nosa. Raz nawet w nocy. Rano obudziłam się z zatkanym nosem. Byłam przekonana, że złapało mnie jakieś przeziębienie, ale po wydmuchaniu nosa cała chusteczka była we krwi. Jednak najgorsze było moje samopoczucie. Efekty były żadne. Przepłakałam wiele nocy. Cera wyglądała okropnie. W pracy, w sklepie czy w piekarni każdy pytał co mi się stało. Oczywiście starałam się zachowywać pozory, ale czułam się okropnie. Momentami traciłam wiarę, że cera się poprawi. Ogromnym wsparciem był dla mnie mój chłopak. Codziennie powtarzał, że jestem najpiękniejszą kobietą, że jestem “największym wydarzeniem w jego życiu”. Może to brzmi śmiesznie, ale jego słowa i wsparcie były nieocenione. Wiem, że dla niego to również nie było łatwe. Dopiero teraz, z perspektywy czasu, widzę jak okropna potrafiłam być i jak zmienne były moje nastroje. Read more

Izotretynoina (Izotek, Aknenormin) – 23. dzień kuracji

Po 3 tygodniach kuracji pojawiło się u mnie straszne uczulenie. Cała twarz swędziała okropnie, szczególnie w obrębie żuchwy. Udałam się zatem na konsultacje do drugiego lekarza w moim rodzinnym mieście. Dermatolog stwierdził, że jest to częsty objaw. Powiedział również, że wysyp jest powszechny i potwierdził, że świadczy to jedynie o powodzeniu kuracji. Gdy zapytałam o to, kiedy pojawią się pierwsze pozytywne rezultaty kuracji, odparł, że muszą minąć przynajmniej dwa miesiące. Przepisał mi lek na alergię oraz zalecił okłady z zielonej herbaty. Uczulenie na twarzy zniknęło już na drugi dzień i nie wróciło do końca kuracji. Read more

Izotretynoina (Izotek, Aknenormin) – pierwszych 12. dni

Od mniej więcej 20 roku życia walczę z uporczywym trądzikiem grudkowo-krostkowym. Leczyłam się na wiele różnych możliwych sposobów. Można powiedzieć, że nie ma metody, której bym nie wypróbowała. Miałam również epizod z retinoidami w swoim życiu na przełomie 2010/2011 roku. Jednak trądzik powrócił. I to znienacka. Cieszyłam się akceptowalną gładkością mojej twarzy, chodziłam na zabiegi głęboko złuszczające, aby pozbyć się blizn i śladów po trądziku. Aż tu pewnego dnia budzę się rano, a moja twarz jest cała usiana grudkami podskórnymi, od skroni aż po brodę. Dodatkowo pojawiło się czerwone, swędzące uczulenie. Oczywiście długo nie zwlekając udałam się do dermatologa. Pani nie była w stanie uwierzyć nawet, że obudziłam się jednego dnia z tym wszystkim na twarzy. Przepisała mi lek na alergię, maść cutivate i zaleciła stosować delikatny krem nawilżający oraz serum złuszczające. Kolejna wizyta za 6 tygodni. Uczulenie zniknęło, poza tym zero zmian i wyrok – izotretynoina. Read more