Wysypka po kuracji izotretynoiną (Izotek, Aknenormin)

Niedawno minęło 8 miesięcy od przyjęcia ostatniej tabletki. Skóra wygląda (odpukać) bardzo dobrze. W zasadzie nie mam żadnych problemów z cerą. Tylko czasami wyskoczy coś przed miesiączką, ale szybko znika. Jednak tydzień temu pojawiła mi się dziwna wysypka na twarzy – w okolicach ust. W zasadzie niewidoczne białe kropeczki (mini kaszka) delikatnie zaczerwieniona. Poprzednio podobna wysypka była początkiem moich problemów z cerą i skończyła się drugą kuracją izotretynoiną. Skonsultowałam się z mamą M., która jest lekarzem. Doradziła mi, abym początkowo wybrała się do apteki i kupiła Allertec, aby zobaczyć czy wysypka zacznie znikać lub przybierze łagodniejszą postać. Tak też zrobiłam. Odstawiłam również jajka, które ostatnimi miesiącami jem w zabójczych ilościach. W dzieciństwie miałam skazę białkową. Może na skutek kuracji izotretynoiną alergia postanowiła powrócić?

Przyjęłam 7 tabletek Allertecu i wysypka jest dużo łagodniejsza. Jutro kupię kolejne opakowanie, a po świętach zgłoszę się do alergologa.

We wcześniejszych postach pisałam również o uczuleniu na rękach, które pojawiło się podczas kuracji ( Wysypka podczas kuracji izotretynoiną Wizyta kontrolna ). Niestety do tej pory nawraca. Ograniczyłam jednak ilość sterydów i teraz przerzuciłam się na lek bez recepty z hydrokortyzonem. W styczniu po konsultacji z alergologiem wybiorę się również na kontrolę do dermatolog. Dam Wam znać o przebiegu wizyty i wnioskach lekarzy.

Tymczasem pozdrawiam wszystkich w trakcie lub po kuracji, a także tych, którzy zastanawiają się nad rozpoczęciem leczenia izotretynoiną!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *