Izotretynoina (Izotek, Aknenormin) – 74. dzień kuracji

Po dwóch miesiącach kuracji widać ogromną poprawę. Jedynie w okolicach żuchwy wciąż pojawiały się nowe zmiany. Policzki natomiast były coraz ładniejsze. Było też łatwiej to wszystko znieść, a podkład w miarę sobie radził z przebarwieniami. Ponadto humor lepszy, bo nareszcie kuracja szła do przodu.
74 dzień
W drugim miesiącu kuracji włączyłam również hormony – Yasminelle. Nie wiem na ile one mogły mieć wpływ na polepszenie sytuacji, ale zapewne miesąc to za mało, aby miały jakiekolwiek znaczenie. Jednak pojawiły się również pierwsze skutki uboczne hormonów: waga zaczęła iść w górę, ciało zaczęło puchnąć. Chociaż również moja dieta nie była zbyt poprawna. Ale starałam się w miarę systematycznie chodzić na siłownię: 2-3 razy w tygodniu.

W tym okresie wyjechałam również na wakacje do Toskanii. Moja skóra zniosła to w miarę dobrze, gdyż słońce nie było już takie mocne. Dwa razy pozwoliłam sobie nawet na błogie lenistwo na plaży, ale w godzinach popołudniowych – mniej więcej od 14. Oczywiście cała wysmarowana wysokim filtrem.

cropped-DSC_0574-05s.jpg

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *