Kosmetyki i izotretynoina (Izotek, Aknenormin)

DSC_0545

Chciałabym Wam również opisać kosmetyki, których używałam w trakcie leczenia. Część przepisanych przez Panią doktor, część wybrałam sama bazując na doświadczeniu z poprzedniej kuracji.

Do mycia twarzy używałam emulsji micelarnej CETAPHIL. Cudowne, ale bardzo proste połączenie składników myjących i nawilżających. Efekt wprost nie do uwierzenia. Jednym słowem: polecam! Po terapii chętnie do niej wracam.

Krem nawilżający do twarzy URIAGE – AquaPRECIS. Również nic dodać nic ująć. Wydawałoby się, że ma zbyt lekką formułę, aby podołać suchości na twarzy, ale radził sobie świetnie. Podobnie jak CETAPHIL, pozostał na mojej półce. Polecam również wersję na lato z faktorem ochronnym 20.

Do ust stosowałam wszelakie sztyfty nawilżające, które mi się uzbierały w torebkach przez parę miesięcy. W poprzedniej kuracji używałam również balsamu do ust marki URIAGE. Używałam go przez całą pierwszą kurację i byłam bardzo zadowolona. Jedno małe opakowanie starczyło na cały okres leczenia i jeszcze bardzo długo po nim gościło na mojej łazienkowej półce. Gorąco polecam dla tych, którym zwykła pomadka nie pomaga.

DSC_0548

Do makijażu stosowałam początkowo Blemish Balm Dr. Schrammek. Jest to kosmetyk, który z przerwami stosuję już od wielu, wielu lat. Bardzo ładnie maskuje czerwone ślady na skórze i dodatkowo wspomaga leczenie trądziku oraz wykazuje działanie łagodzące. Jedynym minusem jest to, że podkreśla widoczność grudek na twarzy. Dlatego dodatkowo stosowałam korektor i puder marki CLINIQUE (lub naprawdę rewelacyjny CHANEL). W 5. miesiącu kuracji, kiedy skóra wyglądała już o niebo lepiej, zaczęłam używać podkład marki REVLON – Colorstay. Poleciła mi go przyjaciółka. Wcześniej korzystałam z podkładów firmy CLINIQUE, ale odkąd na mojej półce zagościł Colorstay już się z nim nie rozstaję i szczerze polecam! Można go kupić za naprawdę niewielką cenę na Allegro.

DSC_0552

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *